Skip to main content
Home » Układ trawienny » Zdrowe jelita i ich wpływ na ogólny stan zdrowia
Układ trawienny

Zdrowe jelita i ich wpływ na ogólny stan zdrowia

Dr n. med. Magdalena Cubała-Kucharska

Dietetyk dyplomowany przez Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie, członek Polskiego Towarzystwa Żywieniowego, autorka książek i ebooków o tematyce zdrowia oraz jelit, założycielka Instytutu Arcana

Jelita u człowieka można porównać do korzeni u rośliny – ich zadaniem jest czerpanie pokarmów i substancji odżywczych z otoczenia. Zadanie to spełniają kosmki jelitowe – małe wypustki nabłonka w jelicie cienkim.

Jeżeli dochodzi do zniszczenia kosmków przez procesy chorobowe, takie na przykład jak inwazja złych bakterii na jelito cienkie (dysbioza jelita cienkiego), celiakia czy alergie lub nietolerancje pokarmowe (np. nietolerancja cukru mlecznego laktozy), pojawiają się zaburzenia wchłaniania i towarzyszące im niedobory witamin i składników odżywczych. Problemy jelitowe są bardzo często ignorowane przez pacjentów, dopóki nie zaczynają w istotny sposób wpływać na jakość ich życia. Mamy często skłonności do ignorowania objawów takich jak uporczywe wzdęcia, biegunki lub zaparcia czy nawet zgaga lub bóle brzucha. Tymczasem może być już za późno i procesy chorobowe mogą poczynić na tyle duże postępy, że będą one trudniejsze w leczeniu i mogą wymagać dużo dłuższego okresu regeneracji.

Pogarszający się stan jelit a zagrożenie poważną chorobą

Jelita pełnią funkcję bariery pomiędzy światem zewnętrznym a wewnętrznym. Ich rolą jest nie przepuszczać w głąb organizmu przyjętych z pokarmem bakterii, wirusów, pasożytów i toksyn.

Ostatnio nauka dużo mówi na temat coraz częstszego zjawiska, jakim jest rozszczelnienie bariery jelitowej – potocznie określa się to mianem „cieknącego jelita”. Jest to sytuacja, gdy dochodzi do rozszczelnienia tzw. połączeń ścisłych pomiędzy komórkami nabłonka jelitowego.

Wówczas do krwiobiegu dostają się cząstki, które w normalnych warunkach by się tam nie znalazły – na przykład zbyt duże cząstki pożywienia lub bakterie, które dokonują tzw. translokacji, czyli przemieszczają się dalej w głąb ciała. Sprzyja to powstawaniu alergii i chorób autoimmunologicznych, a także osłabieniu odporności. Około 70 proc. naszej odporności związane jest z jelitami, zatem jest to największy narząd odpornościowy. To w jelitach komórki układu odpornościowego przechodzą trening polegający z jednej strony na rozpoznawaniu i zwalczaniu wrogów, z drugiej strony na uczeniu się tolerancji wobec własnych komórek, komórek przyjaznych bakterii i nieszkodliwych białek otoczenia. Jeśli któryś z tych mechanizmów zawiedzie, możemy mieć do czynienia z atakiem na własny organizm, znanym jako zjawiska autoimmunologiczne. Objawiają się one np. jako wrzodziejące zapalenie jelita grubego, choroba Hashimoto, encefalopatia wątrobowa czy przewlekłe choroby skóry.

Next article
Home » Układ trawienny » Zdrowe jelita i ich wpływ na ogólny stan zdrowia
układ trawienny

Jak leczyć chorobę otyłościową?

Terapia choroby otyłościowej nie polega tylko na leczeniu jej skutków i powikłań. Celem powinno być najpierw zahamowanie postępu tego schorzenia.

Dr hab. n. med. Mariusz Wyleżoł

Wiceprezes Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości, Warszawskie Centrum Kompleksowego Leczenia Otyłości i Chirurgii Bariatrycznej, Szpital Czerniakowski w Warszawie, Katedra i Klinika Chirurgii Ogólnej, Naczyniowej i Onkologicznej, Warszawski Uniwersytet Medyczny

Czy jest różnica między otyłością a chorobą otyłościową?

Mówiąc o otyłości wskazujemy na objaw, czyli nadmierne nagromadzenie tkanki tłuszczowej. Z kolei w pojęciu „choroba otyłościowa” wyraźnie wskazujemy na to, że kluczową kwestią nie jest objaw, a przyczyny – są nimi zaburzenia neurohormonalnej regulacji spożycia pokarmu, czyli zaburzenia homeostazy energetycznej organizmu, które doprowadzają do dodatniego bilansu energetycznego.

Co jest kluczowym celem leczenia choroby otyłościowej?

Pierwszym celem powinno być zahamowanie postępu choroby, a dopiero kolejnym redukcja masy ciała i ustępowanie powikłań choroby otyłościowej. Trzeba podkreślić, że bez leczenia chory na otyłość będzie obserwował systematyczny wzrost masy ciała, dlatego stabilizacja choroby jest już dużym sukcesem. 

Dlaczego choroba otyłościowa jest tak rzadko diagnozowana i w związku z tym leczona?

Uważam, że lekarze przez wiele lat nie dostrzegali tego schorzenia, ponieważ nie mieli możliwości jej leczenia, oczywiście poza chirurgią bariatryczną, która jest dedykowana leczeniu tylko najbardziej zaawansowanych postaci choroby otyłościowej. Dlatego współczesna medycyna bardziej dostrzega skutki i powikłania choroby otyłościowej, nie koncentrując się na przyczynie. Obecnie możemy jednak pomóc wielu chorym, gdyż mamy już narzędzia do skutecznego leczenia tego schorzenia.

Czy operacja bariatryczna to ostateczność?

Chirurgii bariatrycznej nie należy traktować jako ostateczności, a zgodnie z wynikami badań naukowych, jako metodę, którą należy zastosować w odpowiednim momencie, tzn. u chorych z najbardziej zaawansowanymi postaciami choroby otyłościowej, kiedy mamy do czynienia z otyłością III stopnia lub II stopnia i jednocześnie obserwujemy rozwój powikłań otyłości. Natomiast moim zdaniem oczywiste jest, że powinniśmy wykorzystywać cały potencjał terapeutyczny, którym dysponujemy. Nie należy oddzielać chirurgii od farmakoterapii, edukacji żywieniowej prowadzonej przez dietetyków, modyfikacji zachowań i wsparcia emocjonalnego, usprawnienia fizycznego i wielu innych profesji medycznych, których rola jest istotna. Te wzajemne procesy terapeutyczne powinny się wzajemnie nakładać, gdyż takie postępowanie przynosi największą korzyść dla chorego.

Czy dla bariatrii ma znaczenie postęp innowacji w farmakologicznym leczeniu choroby otyłościowej?

Oczywiście, nareszcie dysponujemy możliwościami leczenia chorych we wcześniejszych stadiach zaawansowania choroby otyłościowej, kiedy leczenie chirurgiczne jeszcze nie jest wskazane. Myślę, że dzięki temu wielu chorych uniknie w przyszłości konieczności poddania się operacji bariatrycznej. Dodatkowo, farmakoterapia przeciwotyłościowa może być bardzo pomocna w przygotowaniu chorego do operacji bariatrycznej, wzmocnieniu efektu tej operacji, czy też kiedy obserwujemy nawrót choroby otyłościowej u chorego, który przed laty przeszedł już leczenie chirurgiczne otyłości.

Czy można zrozumieć dyskryminację chorych na otyłość?

Cały czas pokutuje gdzieś niesłuszne przeświadczenie, że chorzy są sobie sami winni wystąpienia i rozwojowi tej choroby, że jest to wynik ich zaniedbania lub tego, że za dużo jedzą i za mało się ruszają. Trzeba jednak zauważyć, że chociaż współczesne środowisko sprzyja rozwojowi choroby otyłościowej, to mimo że wszyscy w nim żyjemy, nie wszyscy chorujemy na to schorzenie. Dlatego dyskryminacja chorych na otyłość nie jest zrozumiała, bo tak jak każde schorzenie, ma ona przyczynę, którą jest zaburzone funkcjonowanie wewnętrznego mechanizmu regulacyjnego, co oznacza, że każdy może na nią zachorować. Warto przy tym pamiętać, że dyskryminując tych chorych, pomijamy człowieka, nie traktujemy chorego podmiotowo, a to z kolei powoduje szereg negatywnych konsekwencji, w tym to, że chorzy nie chcą się leczyć, przez co narażają się na wystąpienie powikłań, które prowadzą do gorszej jakości życia, inwalidztwa, a nawet śmierci.

Co jest największą potrzebą w obszarze leczenia choroby otyłościowej?

Przede wszystkim konieczne jest zauważenie tego schorzenia. Bardzo ważne jest również wdrożenie leczenia przyczynowego choroby otyłościowej i jej powikłań, a nie kontynuowanie leczenia paliatywnego, jak miało to miejsce dotychczas. Istotną potrzebą jest także umiejętne, rozsądne umożliwienie chorym uzyskania leczenia farmakologicznego finansowanego ze środków publicznych dla wybranej grupy chorych, którzy będą spełniali określone kryteria lub będą w wybranym programie terapeutycznym. Jestem przekonany, że będzie to z korzyścią nie tylko dla tych chorych, ale dla całego systemu opieki zdrowotnej.

Dowiedz się, jakie znaczenie ma dieta w leczeniu choroby otyłościowej.

Next article